Typy |Basen |catering warszawa
wydarzenia4us.net

„Tej zasadzie podporządkowano wszystkie ćwiczenia strzeleckie.
Z broni krótkiej oddaje się zawsze do każdego celu po dwa szybkie strzały, skutek będzie wówczas pewniejszy. Należy jednak pamiętać, aby w razie zmiany magazynka pozostawić w lufie ostatni nabój z poprzedniego. Cichociemny ani przez chwilę nie może być bezbronny. Posługując się natomiast pistoletem maszynowym, trzeba strzelać jak najkrótszymi seriami, wówczas rozrzut jest mniejszy i oszczędza się amunicję.
— Musicie rozsądnie gospodarować swoimi pigułkami — powtarzają aż do znudzenia nasi instruktorzy. — Nie będzie przecie jeździł za wami wóz amunicyjny. Cywilny zaś dywersant ma jej przeważnie tylko tyle, ile zmieści we własnych kieszeniach.
Oszczędność nie przysparzała nam większych kłopotów. Gorzej było z rozrzutem, przynajmniej w początkowej fazie szkolenia.
Bach, bach! — padają dwa szybkie strzały. Już po pierwszym lufa pistoletu usiłuje skoczyć do góry. Jeśli pozwoli się jej zejść z linii celu, drugi strzał może być haniebnym pudłem lub w najlepszym wypadku zostanie ulokowany w mniejszej lub większej odległości od poprzedniej przestrzelmy. To właśnie ów rozrzut, który przez wiele nocy będzie nam spędzał sen z powiek. Instruktorzy dokonują przecież każdorazowo dokładnych pomiarów, posługując się specjalnym kółkiem, zamocowanym na jednym z końców drucianej rączki. Z grubsza przypomina to „lizak", używany obecnie przez służbę ruchu drogowego. Jeśli wyjdzie się drugim strzałem poza kółko, instruktor zapisuje w notesie punkt karny. Ich liczba może zadecydować o dalszym losie kandydata na cichociemnego.“(4)


systemy wymiany liników |armani perfumy damskie |Multilotek